26 maja 2013

To miłe zaskoczenie, że w tak dostojnym mieście jak niemiecka Kolonia można zwiedzić tak frywolne i słodkie muzeum jak Schokoladenmuseum, czyli muzeum czekolady. Jeżeli będziecie kiedyś w Kolonii i jesteście foodies tak jak my, to zarezerwujcie sobie około dwóch godzin i odwiedźcie to miejsce. Można tam dotrzeć w ciągu paru minut spacerkiem z centrum Kolonii. Jeżeli nie będziecie mogli trafić, to kierujcie się nosem, bo zapach gorącej czekolady unosi się w powietrzu w znacznej odległości od muzeum. Dlatego każdy zaczyna zwiedzanie od zjedzenia kawałka czekolady, którą dostaje się wraz z biletem wstępu. Po prostu nie można się już oprzeć.

Czytaj dalej…

26 kwietnia 2013

Tekst poniżej to raczej opis procedury niż przepis, ale i tak postanowiliśmy go umieścić na naszej stronie – specjalnie dla tych, dla których pieczony camembert jest nadal zagadką. Zaczynaliśmy pieczenie camemberta od specjalnie do tego celu przeznaczonych serów, które można kupić w sklepach. Następnie spróbowaliśmy zwykłego camemberta i okazało się, że smakuje dużo lepiej niż ten „specjalny” i ma ciekawszą konsystencję po upieczeniu. Więc do pieczenia polecam zwykły ser. No, może nie taki znowu zwykły…

Czytaj dalej…

14 kwietnia 2013

W tym roku sezon szparagowy rozpocznie się później niż zwykle, bo przez niskie temperatury na początku kwietnia nie można było wysadzić nasion. Kopczyki na polach pojawiły się dopiero tydzień temu. W ramach oczekiwania na pierwsze lokalne szparagi proponuję wypróbowanie domowego sosu holenderskiego. Ugotowane szparagi polane takim sosem to prawdziwy rarytas. Warto dodać, że sos wykonany samodzielnie smakuje dużo lepiej niż ten z kartonika, ale to chyba oczywiste, prawda?

Czytaj dalej…

8 kwietnia 2013

Jak najlepiej opisać nasze wrażenia z Toskanii? Spróbuję w ten sposób. Wyobraźcie sobie zimne, deszczowe, kwietniowe popołudnie. Jesteście głodni i zmarznięci, docieracie do malutkiego, średniowiecznego miasteczka i zaczynacie szukać restauracji. Niestety, Włosi otwierają dopiero o 19:00, czyli za około dwie godziny. Stoicie więc w deszczu pod drzwiami czytając w menu co Was ominęło. Nagle drzwi otwierają się.

Czytaj dalej…

20 marca 2013

Zasada mówi, że przy gotowaniu można kierować się smakiem, ale przy pieczeniu trzeba dokładnie przestrzegać przepisu. Pieczenie to seria procesów chemicznych i nie można sobie przy nim pozwolić na swobodę. Jakiekolwiek zmiany mogą doprowadzić do pięknego zakalca. Proponuję więc nie eksperymentować, tylko skorzystać z wyjątkowo dobrze sprawdzonego przepisu na chleb bananowy w formie muffinów, klasycznego amerykańskiego przepisu, popularnego od lat 30-tych poprzedniego wieku, czyli od czasu upowrzechnienia się w sprzedaży sody oczyszczonej i proszku do pieczenia.

Czytaj dalej…