wusia.pl - blog kulinarny
3 grudnia 2014

Ze względu na nadchodzący sezon grypowy czosnek pod różną postacią staje się coraz częściej głównym bohaterem przepisów kulinarnych. Przygotowując dania z czosnku trzeba pamiętać o dwóch zasadach. Po pierwsze – po ich zjedzeniu nie korzysta się ze środków komunikacji miejskiej i nie idzie do kina, a po drugie – jedzą je albo wszyscy domownicy, albo nikt.

Kremowa zupa czosnkowa

Czytaj dalej…

15 grudnia 2013

Gęsina to tradycyjny składnik dań na dzień świętego Marcina, czyli 11 listopada. Dlaczego akurat gęsina? Z jednej strony to gęsi swoim gęganiem wydały ukrywającego się przed niechcianymi zaszczytami w gęsiarni świętego Marcina, który, odnaleziony, musiał zostać biskupem. Z drugiej strony cykl hodowlany gęsi zaczyna się wiosną i kończy późną jesienią, w okolicach 11 listopada i wtedy właśnie gęsina jest najsmaczniejsza.

Poniższy przepis stosowaliśmy z powodzeniem do przygotowania listopadowych świeżych gęsich piersi i ud, a także mrożonych gęsich ud dostępnych przez cały rok.

Czytaj dalej…

7 sierpnia 2013

Już niedługo początek kolejnego sezonu grzybowego. Jeżeli macie swoje miejsca kurkowe to możecie wykorzystać przepis na zupę, który dostałam od mamy męża. Jest warta uwagi z trzech powodów: łatwo skompletować do niej składniki, bo zamiast kurek można użyć pieczarek. Po drugie podaje się ją z małymi, mięsnymi pulpecikami, które dobrze smakują i ciekawie wyglądają. A po trzecie zabiela się ją nie śmietaną, tylko śmietankowym serkiem topionym.

Czytaj dalej…

4 czerwca 2013

Nasza strona o gotowaniu ma już prawie cztery lata. Powstawała w 2009 roku z konieczności utrwalenia przepisów, bo cały czas gubiliśmy karteczki lub dzwoniliśmy do rodziców z prośbą o przepis. Zaczynaliśmy, gdy w Polsce było tylko parę stron o gotowaniu. Nie przypuszczaliśmy jednak, że w przyszłości kulinarne blogowanie będzie tak popularne i że może stać się sposobem na zarabianie. Dla nas to nadal przyjemne hobby.

Każdy przepis coś dla nas znaczy. Gdy czytam archiwum stają mi przed oczami obrazy z naszego życia – ludzie, miejsca, sytuacje i związane z tym smaki. I tak spaghetti z mozarellą to pierwszy makaron, który jadła nasza córka. Z wymazaną dookoła buzią próbowała łapać paluszkami makaron i gdyby umiała mówić, powiedziałaby, że jest „pyśny”. Ale na pochwały musimy jeszcze trochę poczekać.

Czytaj dalej…

26 maja 2013

To miłe zaskoczenie, że w tak dostojnym mieście jak niemiecka Kolonia można zwiedzić tak frywolne i słodkie muzeum jak Schokoladenmuseum, czyli muzeum czekolady. Jeżeli będziecie kiedyś w Kolonii i jesteście foodies tak jak my, to zarezerwujcie sobie około dwóch godzin i odwiedźcie to miejsce. Można tam dotrzeć w ciągu paru minut spacerkiem z centrum Kolonii. Jeżeli nie będziecie mogli trafić, to kierujcie się nosem, bo zapach gorącej czekolady unosi się w powietrzu w znacznej odległości od muzeum. Dlatego każdy zaczyna zwiedzanie od zjedzenia kawałka czekolady, którą dostaje się wraz z biletem wstępu. Po prostu nie można się już oprzeć.

Czytaj dalej…